Poznajemy bliżej nasze „Sreberka” – Jolanta Zawadzka.

0
247

Przed nami kolejna przedstawicielka elitarnego grona „Sreberek”. Rozpoczynając prezentację medalowego dorobku Joli Zawadzkiej warto uzbroić się w cierpliwość – jej kariera jest niekończącą się serią medalowych zdobyczy, zarówno na krajowym podwórku jak i na arenie międzynarodowej. Teraz arcymistrzyni dokłada do swojej imponującej kolekcji srebrny medal olimpijski, który, jak sama stwierdza w poniższej ankiecie, jest dla niej medalem najważniejszym. W Baku Jola była najbardziej bezkompromisowo grającą Polką, w żadnym z jej pojedynków nie padł remis! Warto też nadmienić, że Jola Zawadzka zagrała fantastyczną końcówkę Olimpiady. W pokonanym polu pozostawiła między innymi bardzo silną Chinkę Ju Wenjun. Wszystkie jej zwycięstwa na finiszu bakijskiego turnieju walnie przyczyniły się do srebrnego, kosmicznego wyniku Biało Czerwonych. Dla polskiej kadry jest zawodniczką niezastąpioną i nikt, absolutnie nikt, nie wyobraża sobie zespołu bez Joli Zawadzkiej. 
Zawadzka Jolanta WGM 2429 POL Rp:2450
Rd SNr Nazwisko Rg Fed Rp Pkt Wyn. Szach
1 266 Samaganova Alexandra 2048 KGZ 2015 4,5 w 1 1
3 64 WGM Mammadzada Gunay 2361 AZE 2387 5,5 s 0 2
4 225 WFM Nguyen Thu Giang 2119 AUS 1932 4,5 w 1 2
5 114 WGM Linares Napoles Oleiny 2276 CUB 2246 6,0 s 1 2
6 82 WGM Hoang Thi Bao Tram 2325 VIE 2309 5,5 s 0 2
7 10 GM Gunina Valentina 2520 RUS 2643 8,0 w 0 2
9 87 WIM Efroimski Marsel 2322 ISR 2318 5,5 w 1 2
10 2 GM Ju Wenjun 2583 CHN 2501 7,5 s 1 2
11 56 IM Lazarne Vajda Szidonia 2372 HUN 2311 5,0 w 1 2
Jolanta Zawadzka. Foto: Andreas Kontokanis.

 Kto był twoim pierwszym trenerem i ile miałaś lat gdy zaczęłaś grać w szachy?

Jolanta Zawadzka: Moim pierwszym trenerem był Krzysztof Krupa, a pierwszy turniej zagrałam w wieku 5 lat.

Który z podręczników szachowych przestudiowałaś jako pierwszy?

J. Z: Nie pamiętam konkretnego tytułu, ale była to rosyjska książka z matami w 2 ruchy :).
Które z książek szachowych pomogły ci najbardziej w szachowym rozwoju?

J. Z: Za czasów juniorskich zawsze jeździłam na turnieje z kolekcją partii Tala, by przed rundą zobaczyć jego jedną wygraną partię dla inspiracji, co przynosiło zazwyczaj dobre rezultaty :).

Którego szachistę uważasz za „Szachistę Wszechczasów” i dlaczego?

J. Z: Za najlepszego uważam Garriego Kasparowa. Gdy ogląda się jego partie to czuć energię, która bije z każdego ruchu. Nic dziwnego, że czasem kompletnie zmiatał przeciwników z szachownicy.

Który szachista najbardziej cię zainspirował?

J. Z: Michaił Tal – oglądanie jego partii przynosiło mi niesamowitą radość.

Najbardziej zabawna scenka, anegdotka, która cię się przydarzyła w czasie twojej szachowej kariery?

J. Z: Najbardziej zabawną historią, która mi się przydarzyła było gdy mając białymi gońce na b1 i b2, chciałam zbić skoczka na d4, niestety z rozpędu nieświadomie chwyciłam nie tego gońca, zrobiłam nieprawidłowy ruch i przełączyłam zegar. Moja przeciwniczka była mocno zdziwiona i popatrzyła na mnie jak na wariatkę i dopiero wtedy zorientowałam się co się stało :).

Najbardziej nieprzyjemne zdarzenie, które cię spotkało podczas gry?

J. Z: Najgorzej wspominam grę podczas jednej z rund Mistrzostw Świata juniorek do lat 10 z Cannes 1997, gdy była taka burza, że barak, w którym graliśmy cały się trząsł. Do teraz pamiętam uczucie, że zaraz dach zwali nam się na głowy.

 Wymień partię, z której jesteś najbardziej dumna.

J. Z: W tej chwili jest to partia 10 rundy Olimpiady z Ju Wenjun. A ogólnie chyba największą satysfakcję sprawiła mi partia przeciwko Jovance Houskiej z turnieju Isle od Man 2004.

Twój największy turniejowy sukces.

J. Z: Srebro Olimpiady z Baku 2016.

Wymień najmocniejszą oraz najsłabszą stronę w twojej grze.

J. Z: Myślę, że moją najmocniejszą stroną jest umiejętność łączenia gry taktycznej ze strategią. Najsłabszą natomiast technika gry w końcówkach.

Jak spędzasz wolny czas?

J. Z: Lubię obejrzeć jakiś dobry film a także śledzę różne wydarzenia sportowe (tenis, piłka nożna).  Niesamowitą przyjemność sprawia mi także gotowanie.

Wymień kilka ulubionych książek.

J. Z: Większość kryminałów Agaty Christie, a także literatura fantasy – ostatnio „Opowieści z meekhańskiego pogranicza” Roberta M. Wegnera.

Jaki jest twój ulubiony rodzaj muzyki, zespół?

J. Z: Rock i Heavy Metal – zespół Iron Maiden.

Rodzaj kuchni, którą lubisz, ulubione danie.

J. Z: Wszystko, co ugotuje moja mama :).

Wymień miejsce na Ziemi, które najbardziej ci się spodobało.

J. Z:Nowa Zelandia, miasteczko Queenstown.

Kim chciałaś zostać, zanim zostałaś zawodową szachistką?

J. Z: W liceum zastanawiałam się poważnie nad pójściem na psychologię, aby zostać psychologiem sportowym.

Jakie są twoje marzenia?

J. Z: Podobno jak się o nich mówi to się nie spełniają. 🙂