W przedostatniej rundzie „Cracovii” kibiców czeka polsko – ukraińska bitwa na pierwszych czterech stołach!

0
203

Czterech Ukraińców kontra czterech Polaków w przedostatniej rundzie w Krakowie! Jak dla mnie, to wymarzony scenariusz! Kto wygra – zawojuje „Carcovię” i z dumą przyjmie na głowę laur, a bardowie będą śpiewać pieśni pochwalne o zwycięzcy przy wieczornych ogniskach. Kto przegra, spadnie z piedestału w przepaść i na pierwsze miejsce nie będzie mógł już liczyć. Czeka nas walka o wszystko, bez pardonu…

 I tak: Na pierwszej desce „Dragunik”, który dał błyskawiczną odpowiedź na moje sceptyczne na jego temat osądy z poprzedniego artykułu, wygrał cztery partie z rzędu i zagra dziś z V. Sivukiem z Ukrainy, który gra bardzo dobrze w tym turnieju. Druga deska to pojedynek M. Kanarka z O. Bortnykiem i znów czekają nas w tym meczu emocje i radość kibicowania. Trzecia szachownica to mecz Krzysztofa Jakubowskiego z Aleksandrem Zubowem, który na „Cracovii” jeszcze nie przegrał. Ostatni, najbardziej interesujący pojedynek tego dnia, to partia pomiędzy GM V. Bernadskiym, a grającym świetne zawody FM Arkadiuszem Skawińskim. No pięknie się to wszystko zapowiada, pięknie. Nic, tylko o godzinie 16 odpalić laptop i z lubością przeskakiwać po czterech, najważniejszych szachownicach, analizować, oceniać itd. Nie wiem jak Wy, ale ja to właśnie mam w planach.

Na koniec, dobra, zaryzykuję:”Dargunik” wygra ten turniej! Czuję to w moich kościach. Dziś, z Sivukiem, batalia będzie straszna i wygra. W ogóle nasi będą górą!