W meczu na szczycie, po grubym błędzie, Wojtaszek przegrywa z Girim! Jutro Janek Duda zagra z samym Magnusem Carlsenem!!!

0
208

Nie można powiedzieć, że jest źle, choć ta runda była znacznie słabsza w wykonaniu Polaków. Może zacznę od tyłu, ale to naprawdę od wielkiego tyłu: Mateusz Bartel, po przegranej z jakimś mistrzem międzynarodowym z Indii Vigneshem ponad 2400 elo (zna ktoś tego szachistę, poważnie pytam?), może zapomnieć o wysokim miejscu w turnieju. Gdyby od jutra zaczął iść pięknie i tak punkty pomocnicze nie pozwolą mu wiele zwojować. Trzecia runda i już po turnieju! Bywa i tak!

Nie jestem „sycylijczyk”, więc zupełnie nie orientuję się, co tam mogą czarne zrobić białym, chodzi mi o mecz Giriego z Wojtaszkiem. Trzeba bronić słabości (czarne), białe też mają swoje słabe punkty, ale jakie tu mogą być propozycje gry na zaostrzenie dla czarnych? Nie wiem, nie znam się. Sądzę jednak, że jeśli myśli się o grze na wygraną, nie wybiera się tego wariantu, a Radek wczoraj nawet gdzieś napisał, że ten mecz jest okazją do rewanżu za Baku. Jedna, gruba pomyłka i nasz reprezentant spadł do trzeciej dziesiątki, choć nadal jest w grze, jeszcze może podjąć walkę o bardzo wysoką lokatę.

Radek Wojtaszek z wbitym wzrokiem w emanującego spokojem Giriego. Foto: Katerina Savina.
Bardzo dobrze grali Świercz i Piorun, którzy nie dali się znacznie wyżej notowanym rywalom. Podobała mi się zwłaszcza gra Darka Świercza. Polak grał pewnie, bardzo dobrze ustawił sobie silnego Chińczyka i może cieszyć się z remisu, a przecież miał czarne. Piorun również grał prawidłowo, zagrano starą jak świat partię szkocką, system zdaje się przeanalizowany do samego remisu. Piorun oraz Świercz zostają w grze. Mój konkursowy typ, Darek Świercz, jest w pierwszej dziesiątce i swoją grą, zdaje się, powoli zaczyna nawiązywać do tego „dawnego Darka Świercza” sprzed kryzysu, oferującego swoim kibicom stabilną grę oraz bezpieczeństwo. Oby tak do samego końca Darek!

Wreszcie Janek Duda, wygrywając, zrobił nam wielką świąteczną frajdę. Oczywiście, nie chodzi o tą, dzisiejszą wygraną, choć partia była bardzo ładna, gdyby nie struktura pionów, można by było pomyśleć, że nie powstała po pierwszym posunięciu pionem sprzed damy. Chodzi o to, kogo los mu przeznaczył w rundzie kolejnej, a tą osobą, a właściwie osobowością, jest sam mistrz świata, Magnus Carlsen! Poezja kibicowskiego smaku, prawda?? I jeszcze Polak ma białe! Pójdzie 1.e4, Janek nie odważy się grać zamkniętych systemów przeciwko Wikingowi. Magnus odpowie symetrycznie 1…e5, a dalej? Co się dalej wydarzy w tej partii, zobaczyć nie możecie, a wręcz musicie jutro o godzinie trzynastej czasu polskiego. Ależ ten turniej mnie wciągnął, ależ mi się ogląda te zawody. Rozsmakowałem się w tej rywalizacji bez reszty. Kibicujemy jutro Polakom, kibicujemy jutro Jankowi Dudzie!!!!!!