W gościnnych progach Wierzynka

0
244

IV runda turnieju „Comarch Cup” rozegrana została w Sali Rycerskiej słynnej restauracji „Wierzynek„.  Za podsumowanie służyć może zdanie wypowiedziane na koniec rundy przez Iwetę RajlichCzy nie możemy tu częściej grać?„.

W tym turnieju niestety było to jedyne spotkanie z niewątpliwie najwyższej klasy lokalem, obsługą oraz opieką ze strony pracowników. Jednak wszystkim zawodnikom marzył się powrót do tradycji rozgrywania turniejów szachowych w tak szacownych murach.

Partią dnia miało być spotkanie dwóch arcymistrzów, jednak to młody duńczyk stał się bohaterem najciekawszej partii. Zwyciężały dziś tylko białe (wczoraj czarne) i dzięki temu na czoło wyszedł Velicka, a do grupy pościgowej dołączył Marcel Kanarek.

 

Specjalnym gościem dzisiejszego dnia Festiwalu Cracovia’2011 i turnieju „Comarch Cup” był Mistrz Świata do lat 20 – arcymistrz Darek Świercz. Dzięki temu na sali zobaczyliśmy 6 szachowych Mistrzów Świata. Rzadko się zdarza taka koncentracja na przestrzeni kilkudziesięciu metrów kwadratowych. Jednocześnie żegnaliśmy wracającego do domu arcymistrza Radka Wojtaszka, który spędził na Festiwalu kilka dni.

 

W partii Madsa Andersena z liderem Lukaszem Cernouskiem nic nie zapowiadało zwycięstwa duńczyka. Kiedy w 21 ruchu po raz kolejny czech zagrał 21..Web8 wydawało się, że za chwilę obydwaj zawodnicy podpiszą remis. Mads wykazał się dziś jednak dużo wiekszym doświadczeniem, niż jego rywal, a powtarzanie posunięć było tylko sposobem na uśpienie przeciwnika. Po 22.Hb3!! czech aż podskoczył i mimo zdobycia hetmana otrzymał gorszą pozycję, którą Andersen zamienił w cały punkt.

Kamil Dragun grając czarnymi z Marcelem Kanarkiem za wszelką cenę chciał się odegrać za wczorajszą porażkę, co – jak to zwykle bywa – spowodowała stratę kolejnego punktu. Marcel nabiera wiatru w żagle i jeszcze może sporo pokazać w turnieju.

Nowego lidera poznaliśmy w najdłużej trwającej partii VelickaRajlich, która po raz kolejny pokazała, że w sumie dobrze grająca Iweta, może ciężko odpokutować rozbrat z szachami. Grając przez całą partię równą pozycję niestety w wieżówce pogubiła się i przegrała kolejną partię.

Bardzo ciekawie zapowiadała się partia DudaPiorun. Dobrze rozegrany debiut pozwolił Jasiowi osiągnąć niewielką przewagę, jednak w kluczowym momencie młodość wzięłą górę i zamiast 27.Wb5 i lepszą pozycją zagrał znowu „f(r)ajerwerka” 27.Gd6 i partia za kilkanaście posunięć zakończyła się remisem.

Partia arcymistrzów JakubiecKasparov przebiegała w iście arcymistrzowskim stylu. Żaden z zawodników nie był w stanie zdobyć przewagi i po 40 posunięciach podpisano remis.

Wyniki IV rundy „Comarch Cup

1. Artur JakubiecSergey Kasparov – 1/2:1/2

2. Jan Krzysztof DudaKacper Piorun – 1/2:1/2

3. Petr VelickaIweta Rajlich 1:0

4. Mads AndersenLukas Cernousek 1:0

5. Marcel KanarekKamil Dragun 1:0

Klasyfikacja po IV rundach:

1. Velicka – 3 pkt

2-5 Cernousek, Jakubiec, Kanarek, Andersen – 2.5 pkt

6-7 Kasparov, Duda – 2 pkt

8. Piorun – 1.5 pkt

9. Dragun – 1 pkt

10. Rajlich 0.5 pkt

W V rundzie nowego lidera czeka pojedynek z Kacprem Piorunem, a będący „na fali” Marcel zmierzy się z Cernouskiem.

W Openie A na pierwszej szachownicy popularny „Cybor” nie odważył się zadrzeć z Lintchevskim i szybko zremisował. Po IV rundach mamy 5 liderów z 3.5 pkt – Cyborowskiego, Lintchevskiego, Tomczaka, Stupaka i Małaniuka.

V runda o 9.00, a potem przerwa noworoczna…