Szachowy rok 2012 za nami

0
117

I tak minął nam rok 2012, który był chyba całkiem niezły dla polskich szachów.

Początek roku należał do Mateusza Bartla, który najpierw wygrał, jak się później okazało ostatni w tej formule, Aeroflot, dzięki czemu zakwalifikował się do superturnieju w Dortmundzie, a potem zdobył Mistrzostwo Polski. Wicemistrzem został, trochę spisywany na straty Bartek Macieja, co jak się później okazało miało duże znaczenie dla wyniku naszej reprezentacji na Olimpiadzie.

Przypomnijmy top listy rankingowej na 1.01.2012

Panowie

 

 Panie

W lutym też FIDE przyznało tytuł arcymistrzowski Jackowi Tomczakowi.

W marcu Kacper Piorun został Mistrzem Polski w Solvingu, co zapowiadało zmianę pokoleniową w tej dyscyplinie szachów. Jak się później okazało, tylko zapowiadało.

Na Indywidualnych Mistrzostwach Europy tak panów, jak i pań, nasi zawodnicy nic ciekawego nie pokazali, co nie rokowało specjalnie dobrze na cały 2012 rok. Wyjątkiem była postawa Darka Świercza, który przesłał jasny komunikat, że zaczyna się już liczyć wśród czołówki seniorskiej.

Także w marcu, po raz pierwszy w historii polskich szachów, 14-latek został Mistrzem Polski do lat 18! Jest nim Jan Krzysztof Duda. Drugie miejsce zajął 16-letni Kacper Drozdowski. Jak się okazało – było to dwóch przyszłych Mistrzów Europy juniorów.

W kwietniu dotarła do nas informacja, że powracająca do gry w szachy po urodzeniu dziecka Iweta Rajlich zdobyła II normę na tytuł arcymistrza wygrywając turniej kołowy „First Saturday” rozgrywany w Budapeszcie. Także w kwietniu w Kijowie Piotr Murdzia zdobył złoto w Mistrzostwach Europy w Solvingu.

W maju Katarzyna Toma została kolejną polską arcymistrzynią. Jednak wydarzeniem głównym tego miesiąca był mecz o tytuł Mistrza Świata pomiędzy Anandem i Gelfandem, w którym ważną rolę odgrywał nasz najlepszy zawodnik – Radek Wojtaszek – skutecznie wspierając Mistrza Świata Vishiego Ananda. W tle tego meczu nasza reprezentacja, osłabiona brakiem Radka, przegrałą w Lublinie z jeszcze bardziej osłabioną Ukrainą. I znowu Darek Świercz okazał się najlepszym polskim zawodnikiem, a w drużynie Ukrainy liderem okazał się Anton Korobov – późniejszy Mistrz Ukrainy oraz zwycięzca turnieju kołowego w New Delhi z udziałem Radka Wojtaszka.

W czerwcu najważniejszą informacją było utworzenie nowej kadry narodowej juniorów – w szachach szybkich i błyskawicznych. Pozwoliło to na objęcie wsparciem kolejnej grupy młodych zawodników.

W lipcu odbył się II Memoriał Krystyny Hołuj-Radzikowskiej – jeden z niewielu na świecie arcymistrzowskich turniejów kołowych kobiet. Niestety nasze zawodniczki zostały ograne przez zaproszone Gruzinki i był to pierwszy poważny sygnał, że kadra kobiet nie jest w najwyższej formie. Nasi juniorzy zajęli 4 miejsce w prestiżowym Pucharze Dworkowicza w Moskwie, co pozwoliło nam utrzymać się tej imprezie na rok następny. Niestety w Dortmundziepoległ” Mistrz Polski Mateusz Bartel. Natomiast nasze reprezentacje juniorskie zdobyły w Pardubicach złoty(chłopcy) i srebrny(dziewczęta) medal w Drużynowych Mistrzostwach Europy. Także w lipcu do aktywnej gry powrócił Radek Wojtaszek, który rozegrał treningowy mecz z liderem szachów gruzińskich – Baadurem Jobavą. Mecz przegrał, ale efekty tego starci zobaczyliśmy kilka tygodni później w Stambule. Drużynowym Mistrzem Polski Juniorów została drużyna Polonii Wrocław grając bez Darka Świercza.

Sierpień rozpoczął się od największej imprezy masowej PZSzachIndywidualnych Mistrzostw Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych, które zgromadziły na warszawskim Torwarze ponad 800 zawodników. W połowie miesiąca Jan Krzysztof Duda został Mistrzem Europy do lat 14, a Kacper Drozdowski do lat 16. Wynik tego drugiego był ogromną niespodzianką, jednak tytuł został wywalczony zasłużenie. Zaraz potem nasi akademicy zdobyli srebro na Drużynowych Mistrzostwach Świata. W końcu miesiąca rozpoczęła się Olimpiada w Stambule.

Wrzesień to głównie Olimpiada, na której nasi panowie do ostatniej partii grali o miejsce w pierwszej piątce. Co prawda się nie udało, ale przywieźliśmy dwa srebrne indywidualne medale panów(Wojtaszek na I szachownicy i Macieja na V) oraz jeden srebrny pań(Jola Zawadzka na III). Także w czołówce byli Monika Soćko (V na I szachownicy) i Darek Świercz (V na IV szachownicy). Panowie wrócili „z tarczą„, natomiast występ pań pozostawił spory niedosyt, szczególnie po pierwszej połowie zawodów. Zaraz po Olimpiadzie Monika wystartowała, bez powodzenia, w Grand Prix kobiet w Ankarze. Na Mistrzostwach Świata w Solvingu Piotr Murdzia i nasza reprezentacja zdobyli złote medale. Brąz zdobył Mistrz Polski Kacper Piorun. Jeszcze we wrześniu Radek Wojtaszek zagrał w turnieju Anatola Karpowa w rosyjskiej miejscowości Poikovsky, gdzie zajął 3 miejsce. Na konie miesiąca zakończyła się „Quatra Ekstraliga„, którą wygrała po raz kolejny drużyna Polonii PGNiG Warszawa.

W październiku Bartosz i Monika Soćko udowodnili w Bydgoszczy, że w szachach błyskawicznych nie ma na nich mocnych i zdobyli złote medale Indywidualnych Mistrzostw Polski.

W listopadzie znowu świat usłyszał o polskim szachiście. Bartosz Soćko podzielił – dość niespodziewanie – I miejsce w Memoriale Czigorina rozgrywanym w rosyjskim St. Petersburgu. Sukces ten dał mu kwalifikację do finału Pucharu Rosji. W tym samym miesiącu Monika Soćko pokonała na Mistrzostwach Świata rozgrywanych w Khanty-Mansijsku aktualną wtedy Mistrzynię Świata Hou Yifan i wyeliminowała ją z walki o tytuł. Sama odpadła w III rundzie przegrywając z późniejszą wicemistrzynią A. Stefanową. W Mariborze tytuł Mistrza Świata do lat 18 zdobył Darek Świercz i był to jedyny polski medal na tych zawodach. Tuż za podium w tej grupie uplasował się 14-letni Jan Krzysztof Duda.

W grudniu znowu nazwisko Soćko pojawiło się we wszystkich serwisach szachowych na świecie. Bartosz zwyciężył – dość niespodziewanie – w finale Pucharu Rosji. Radek Wojtaszek niestety stracił ok. 20oczek” w Indiach, gdzie grał w dwóch turniejach. Natomiast Mateusz Bartel zajął II miejsce w openie w Zurychu, a Iweta Rajlich w kobiecej kołowce w niemieckim Erfurcie. Monika Soćko wystartowała – bez sukcesów – w Mistrzostwach Świata Gier Umysłowych. W rozgrywanych w Warszawie Mistrzostwach Europy w szachach szybkich i błyskawicznych nasi zawodnicy nie powtórzyli sukcesów z poprzedniego roku i nie zdobyli żadnego medalu.

Rok w sumie nie był najgorszy, choć do pełni radości zabrakło nam tego jednego zwycięstwa w meczu PolskaUSA w ostatniej rundzie Olimpiady. Także szkoda nieudanej wyprawy Radka do Indii, ale tak to już w sporcie bywa, że nie zawsze jest się u szczytu formy. Cieszy powrót do niezłego grania Mateusza oraz stabilizacja na coraz wyższym poziomie Darka Świercza.

Martwi niestety sytuacja w kadrze pań, gdzie niestety w tym roku nie było nam dane specjalnie się z czego cieszyć.

Wśród juniorów pojawił się „ten czwarty„, czyli Kacper Drozdowski, który dołączył do Darka Świercza, Jana Krzysztofa Dudy oraz Kamila Draguna. Niestety wśród dziewcząt nie mamy takich gwiazd.

I na koniec zobaczmy listę rankingową z 1.01.2013.

Panowie

Panie

Panowie są obecnie na 9 miejscu na świecie, natomiast panie na 6 pozycji.