Ranking krajowy – warto?

2
224

Pojawiła się ostatnio koncepcja ponownego wprowadzenia rankingu krajowego. Sam nie jestem jego zwolennikiem, ale może…?

Czy dalej są w Polsce grupy szachistów, dla których taki ranking byłby wartościowy? Za chwilę ranking ELO będzie od 1000 pkt i do tego liczony co miesiąc. Ale są też zawodnicy, którzy po dziś dzień ELO nie mają, a ich ranking krajowy jest duży wyższy niż 1000 pkt. Nie grają oni w turniejach klasyfikacyjnych, tylko raczej rozrywkowo.

No więc – potrzebny, czy nie?

Moim zdaniem w szachach klasycznych nie ma takiej potrzeby. ELO załatwia wszystko, a kto nie ma ELO, ten praktycznie w tej odmianie szachów nie istnieje.

Ale już dla szachów szybkich i błyskawicznych to może być pomysł. Dziś FIDE tego rankingu masowo nie liczy. Więc może dajmy go zawodnikom i oceniajmy ich siłę gry w tych dwóch odmianach. Ale jeden, czy dwa rankingi? No chyba jeden. Ale jak go liczyć?

Pierwsze próby podjął Adam Curyło na stronie Chessarbitra. Już pojawili sie zawodnicy z polskimi rankingami. Ma to sens?

No i wreszcie, co z tego, że ktoś będzie polski ranking miał? Czy są/będą turnieje, które będą go uznawać i na jego bazie przygotowywać regulaminy? Co wtedy z ELO?

Jest jeszcze wiele pytań związanych z techniczną stroną funkcjonowania takiego systemu? Nie jest to proste, bo gdzie będzie centralna baza i jak będzie udostępniana sędziom? Przecież sędziowie używają różnych programów szachowych, a niektórzy dalej robią „ręczne” turnieje. A co z zawodnikami z polskim rankingiem, którzy grają za granicą? Liczyć im ranking? Jeżeli tak, to czy z każdej partii, czy tylko z takiej, ktora rozegrana jest z polakiem? A jak nie liczyć, to dlaczego?

No i najważniesze – ile to będzie kosztować?  Bo będzie na pewno. Są koszty prowadzenia rankingu, koszty administracyjne, koszt utrzymania infrastruktury? Ile w takim razie powinniśmy za to płacić? I czy taki dodatkowy podatek się przyjmie? Czy szachiści będą go chcieli?

Zachęcam do dyskusji – gdziekolwiek, niekoniecznie tu, bo ta sprawa rozstrzygnie się w przeciągu roku i opinia środowiska będzie tu decydująca.

—————————————-

Pod kreską

Na 19 czerwca portal cieszy się popularnością – dziennie mamy juz około 200 wejść, a stałych gości w sumie grubo ponad 1000. Także poprawiły się różne inne wskaźniki „lubialności” portalu. To cieszy. Głównie to jest zasługa Mateusza, choć ostatnio wygrzeczniał 🙂 cały czas zapraszam do publikowania. Dla każdego znajdzie się tu miejsce.

Jeżeli są osoby, które chciałby pomóc w rozwoju platformy – na zasadzie non-profit, bo jest to projekt tego typu, to zapraszam. Jest kilka pomysłów do realizacji, a ludzi do roboty mało. W zamian możemy dać referencję, jak uda się zrobić cos fajnego. Szczególnie szukamy „szachistów-wordpressowców„, bo chcielibyśmy napisać szablon czysto szachowy.

Także na Facebook-u się „rozbujaliśmy”. Akurat teraz jest kilka ważnych imprez, więc staramy się „nadawać” na bieżąco. Szczególnie zapraszamy do śledzenia występu Radka Wojtaszka w Paks, bo ma 3 z 3 i chyba odbił się i idzie z powrotem do góry. Jest to jego pierwszy turniej od momentu ogłoszenia „Wojtaszek Comarch Team” i po raz pierwszy wspiera go Grzegorz Gajewski w roli sekundanta. Te trzy partie pokazują, że prace nad przygotowaniem są robione naprawdę super, ale o tym innym razem…

2 KOMENTARZE

  1. Moje doświadczenie podpowiada mi, że szachiści (generalnie – ludzie) lubią dowolny rodzaj rankingu. Nawet te mało istotne punkciki na „kurniku”, „playchess” czy „icc” są dla ludzi ważne.

    Dlatego obiema rękami podpisuję się pod rankingiem polskim w szachach szybkich i błyskawicznych (ELO w szachach klasycznych wystarczy). Myślę, że powinny być to dwa osobne rankingi.

    Jak liczyć? To pytanie do specjalistów, raczej zupełnie banalne.

    Jak „opodatkować”? Symboliczne 5 złotych od każdego uczestnika w turnieju, który chce być liczony wystarczy jak sądzę. A chętnych by mieć nowy ranking nie powinno zabraknąć.

  2. Wiem coś o tych rankach na ”playchessie” czy ”kurniku” i podzielam zdanie Mateusza, że większość osób, które miały z nimi do czynienia się zgodzi na taką nowość. A kto nie będzie chciał, to po prostu nie będzie płacił i nie będzie miał liczonego takiego rankingu. Tylko, że nie bardzo to widzę w kwestii administracyjnej. Pozdr

Comments are closed.