R9-11 Bundesliga 2018/19

0
503

W dniach 1-3 marca zostały rozegrane trzy kolejne rundy Bundesligi w sezonie 2018/19. Gospodarzem zjazdu był zespół SF Berlin 2013.

Vincent Keymer podczas 11 rundy Bundesligi 2018/19

Fot. Georgios Souleidis

W Bundeslidze występuje liczne grono Polaków z Radosławem Wojtaszkiem na czele. Gra on w drużynie z Baden-Baden, która jak co roku ma najsilniejszy skład z całej stawki. Radek podczas tego zjazdu rywalizował dopiero na szóstej szachownicy, ponieważ wyżej od niego ustawieni są m. in. Caruana, Anand, czy Aronian. Rozegrał dwie partie z możliwych trzech, uzyskując w nich 1,5 punktu. Wygrał białymi po bezbłędnej grze z utalentowanym Niemcem Vincentem Keymerem (na zdj) oraz zremisował czarnymi po ciekawej partii z Chorwatem Ivanem Sariciem, który niedawno przekroczył barierę rankingową 2700. Wojtaszek wraz z Janem-Krzysztofem Dudą za dwa dni startuje w turnieju Masters w Pradze, który będziemy relacjonować na bieżąco na Chessbrains.

Oprócz Radka mogliśmy obserwować wielu innych Polaków. Kacper Piorun zdobył 2/3 pkt na pierwszej szachownicy w drużynie gospodarzy zjazdu, wygrywając czarnymi z Kulaotsem Kaido, sensacyjnym zwycięzcą Aeroflot Open. Oprócz Kacpra, w zespole SF Berlin 1903 grali także Wojciech Moranda, Jacek Tomczak oraz Krzysztof Jakubowski. Wszyscy zdobyli minimum 50% punktów, podobnie jak Robert Kempiński w barwach Hamburger SK oraz Jacek Stopa i Zbigniew Pakleza (obaj SG Turm Kiel).

Sala gry podczas zjazdu Bundesligi 2018/19

Fot. Georgios Souleidis

Na czele tabeli niewiele zmian. Lekkiej zadyszki dostali liderzy z OSG Baden-Baden, remisując dwa mecze z rzędu. Ten weekend stał pod znakiem zaskakujących porażek wyżej notowanych zawodników. Jedynie punkt w trzech partiach uzyskali m. in. Caruana, Vachier-Lagrave i Shankland, tracąc tym samym około 10 punktów rankingowych każdy. Na dalsze potknięcia obrońców tytuły liczą zawodnicy z SG Solingen, którzy już zrównali się z rywalami liczbą zdobytych punktów meczowych.

Kolejny zjazd jeszcze w tym miesiącu, 23-24 marca. Cztery mecze z zaplanowanych szesnastu zostaną rozegrane jednak już za tydzień w Viernheim.

KK