Puchar Świata AD 2011

0
115

Jak co roku o tej porze wakacje zmierzają do swojego końca. Dla szachistów „Wojtaszek Comarch Team” były  pełne „szachów”. I co najważniejsze odnieśli oni kilka spektakularnych sukcesów. Oczywiście najważniejszy z nich, to Mistrzostwo Świata juniorów do lat 20 Darka Świercza, ale także najmłodszy Jan Krzysztof Duda pokazał, że stać go na wiele. Ola Lach całkowicie zmieniła system gry i zaczęła grać w dużo silniejszych turniejach, co mamy nadzieję zaprocentuje już na Mistrzostwach Europy, na które jedzie dzięki wsparciu z miasta Olkusza. Dziękujęmy Panu Burmistrzowi Olkusza za zaufanie i wsparcie naszego projektu!

Teraz przed nami kolejna ważna impreza – Puchar Świata, do którego zakwalifikowali się Radek Wojtaszek i Bartosz Soćko. Wiemy, że na tą imprezę czekali długo. Ostatnie tygodnie bardzo ciężko przepracowali i teraz szykują się do wyjazdu.

Pierwsza runda już 28 sierpnia, a my planujemy ekscytować się ich występem do drugiej połowy września. Już wiemy, że w pierwszej rundzie Radek trafia na silnego zawodnika z Armenii Armana Pashikiana. W przypadku wygranej czeka go dużo silniejszy Baadur Jobava z Gruzji, a potem pewnie Dymitr Jakovenko z Rosji. Wszyscy w zasięgu Radka. W IV rundzie spodziewamy się Radjabova, a potem już nie ma co przewidywać. W każdym razie z Bartoszem Soćko może się on spotkać dopiero w finale, czego im życzymy. Bartosz ma niestety dużo ciężej – najpierw znany nam mołdawianin Victor Bologan, którego ostatnio polacy raczej ogrywają, w następnej rundzie pewnie Leinier Dominguez z Kuby, potem pewnie chińczyk Wang Hao, który właśnie zdobył srebrny medal na Uniwersjadzie. I jeżeli zobaczymy Bartosza w IV rundzie, to pewnie zagra z Karjakinem.

A miejsce gry wygląda rewelacyjnie.

Ciekawe, czy mecze Pucharu Świata będą wyglądały podobnie do turnieju kandydatów? Znowu mamy dogrywki, które pewnie wielokrotnie zdecydują o zwycięstwie. I to daje nam szansę na dobry wynik, bo tak Radek, jak i Bartosz bardzo dobrze czują się w przyspieszonym tempie. A Radek nawet jest przecież Mistrzem Europy w szachach szybkich. Natomiast „bullety” Bartosza znane są wszystkim.

W każdym razie od niedzieli trzymamy kciuki za Radka i Bartosza! Jutro czeka ich jeszcze miła niespodzianka, ale o tym w następnym wpisie. W miedzyczasie czekamy na wynik Darka Świercza, który niezmordowany gra w Barcelonie i ma póki co 4.5 z 5.