Poznajemy bliżej brązowych medalistów Drużynowych Mistrzostw Świata – cz.V – Kacper Piorun!!

0
52

Czas na prezentację kolejnego brązowego medalisty Drużynowych Mistrzostw Świata z Chanty-Mansyjska – Kacpra Pioruna. Urodzony w Łowiczu arcymistrz jeszcze nie gościł na mojej stronie dlatego szczególnie ciepło go witam i zapraszam czytelników do lektury. Kacper kilka tygodni temu wygrał silnie obsadzony Memoriał Miguela Najdorfa w Warszawie i jest to jego najświeższy sukces. Trzeba jednak powiedzieć przede wszystkim,  że nasz arcymistrz jest 4 – krotnym Mistrzem Świata w rozwiązywaniu zadań i w tej konkurencji nie ma sobie równych na świecie! Jeszcze przed publikacją wywiadu Kacper powiedział mi, że już od jutra rozpoczyna intensywne przygotowania do zbliżającego się wielkimi krokami Pucharu Świata, które odbędzie się w stolicy Gruzji, Tbilisi (2-28 września). Za kilka dni poznamy tabelkę krzyżową opartą na sierpniowej liście rankingowej (dokładne kojarzenia) i wtedy to będzie można zacząć bardziej ukierunkowane przygotowania. Liczę na niezłe kojarzenia oraz świetny start naszych reprezentantów! 

————————————————————————————————————————

Kto był twoim pierwszym trenerem i ile miałeś lat gdy zacząłeś grać w szachy?

Moja babcia nauczyła mnie grać w szachy kiedy miałem 6 lat.  Potem moim pierwszym trenerem był mój tata i to z nim jeździłem na moje pierwsze turnieje.
Który z podręczników szachowych przestudiowałeś jako pierwszy?

Ciężko mi stwierdzić, który podręcznik studiowałem jako pierwszy, ale pamiętam że na początku kariery miałem styczność z kombinacjami Blokha oraz końcówkami Panchenki.

Które z książek szachowych pomogły ci najbardziej w szachowym rozwoju?

Przestudiowanie książek Dworeckiego bardzo pomogło mi na początku kariery.

Którego szachistę uważasz za „Szachistę Wszechczasów” i dlaczego?

Myślę, że Fischer, ponieważ zwyciężył w samotnej walce ze Związkiem Radzieckim w batalii o tytuł mistrza świata; to dzięki niemu zaczęto spoglądać na szachy jak na sport; dzięki niemu szachiści zaczęli podchodzić profesjonalnie do gry.

Który szachista najbardziej cię zainspirował?

Mam dwóch takich zawodników. Przez ostatnie lata inspirował mnie Ivanchuk przez swoje nieszablonowe podejście do pozycji, ale również i przez to, że był w stanie zagrać każdy debiut na światowym poziomie.
Ostatnio inspirują mnie partie Kasparowa i jego walka o inicjatywę od początku partii.

Zdjęcie Kacpra Pioruna wykonane przez D.Lladę po jednej z partii w Katarze!

Najbardziej zabawna scenka, anegdotka, która ci się przydarzyła w czasie twojej szachowej kariery (może być kilka)?

Kiedy kończyłem ostatnią partię przed dniem wolnym na Memoriale Capablanki w Varadero na Kubie, na zewnątrz sali gry szalało tornado. Dowiedziałem się o tym dzień później od lokalnych dziennikarzy, którzy potem stwierdzili, że to miasto jest…. spokojne.


Najbardziej nieprzyjemne zdarzenie, które cię spotkało podczas gry (też może być kilka)?

Trochę po fakcie stwierdzam, że nieprzyjemnym zdarzeniem była przegrana partia w 2013 roku w Deizisau przeciwko szachiście, który został złapany na korzystaniu z pomocy komputera dwa miesiące później. Już podczas tamtego turnieju były wobec niego podejrzenia, w które wtedy nie chciałem jeszcze wierzyć – myślałem, że mój przeciwnik zagrał dobrą partię….
Wymień partie z których jesteś najbardziej dumny.

Po pierwsze, moja wygrana partia z Ivanchukiem z Varadero (znowu Kuba!) Zagrałem naprawdę twórczą partię – 16…Wa7!? zagrałem, wzorując się na partii Kasparowa (Ljubojevic-Kasparow) i już wtedy miałem wizję ataku związaną z ruchami f4-g5; po 24.Gd3 przeciwnik wrzucił remis, ale już widziałem, że inicjatywa jest w moich rękach – zagrałem świetną partię (Partia poniżej)

Po drugie, cenny jest dla mnie remis z Kramnikiem (Katar, 2015) – od początku partii broniłem minimalnie gorszej pozycji, ale grałem całą partię twardo – nawet w pozycji bez pionka. W rezultacie udało mi się wywalczyć remis, chociaż w końcowej pozycji mogłem jeszcze kontynuować walkę na wygraną (Partia poniżej)


Twój największy turniejowy sukces.


Cieszę się z moich 4 tytułów mistrza świata w rozwiązywaniu zadań szachowych. Jeżeli chodzi o szachy, to największy sukces wciąż przede mną!

Zdjęcie zrobione na Kubie. Stoją od lewej: GM Sasikiran, Herrera (lokalny dziennikarz) i Kacper Piorun!

Największa zmarnowana szansa w twojej sportowej karierze.

Najbardziej to żałuję mojego zatrucia pokarmowego na początku Olimpiady w Baku, które trochę wybiło mnie z rytmu turniejowego. Z drugiej strony wtedy zrozumiałem, że czasem trzeba się poświęcić dla dobra drużyny 😀
Wymień najmocniejszą oraz najsłabszą stronę w twojej grze

To zostawię moim turniejowym przeciwnikom do odgadnięcia.

Jak spędzasz wolny czas?

Ciężko o wolny czas w szachach. Jednak gdy mam, to lubię podróżować lub obejrzeć dobry film.

Jaki jest twój ulubiony rodzaj muzyki, zespół.

Mój ulubiony zespół to Queen.

Twoja ulubiona literatura, autorzy, których najbardziej cenisz.

Lubię powieści kryminalne, ale dobrym fantasy, jak „Wiedźminem”, nie pogardzę.


Rodzaj kuchni, którą lubisz, ulubione danie.

Polska :D, śródziemnomorska, czeska; ostatnio jestem również fanem sushi.

Zagadka: Widząc ten układ, zgadnijcie z kim grał Kacper na DMŚ? Foto:Organizatorzy.

Kim chciałeś zostać, zanim zostałeś zawodowym szachistą?

Cóż, ciągnęło mnie do matematyki przez długi czas, ale zwyciężyła we mnie fascynacja szachami, którą mi wszczepiono od dziecka.

Jakie są twoje plany, marzenia.
W sierpniu będę bronił tytułu mistrza świata w solvingu w Dreźnie (Niemcy), ale mój najważniejszy start w tym roku to Puchar Świata, dobry występ w tym turnieju przybliży mnie do realizacji moich marzeń.