Lista rankingowa – kwiecień 2013

0
148

W niedzielę wielkanocna pojawiła się kwietniowa lista rankingowa. Na światowej wiele się nie zmieniło, ale krajowa zostanie chyba przyjęta z mieszanymi odczuciami.

Wśród panów ciągle na czele mamy Radka Wojtaszka, który „zaczepił się” na samym końcu klubu „2700+„. Ma on jednak w zapasie 12 pkt z ligi czeskiej i niemieckiej Bundesligi. A przed nim Liga rosyjska, gdzie liczymy na wynik, który usprawiedliwi jego nieobecność na Indywidualnych Mistrzostwach Polski.

Oprócz Radka, ponad tzw. „chlewikiem„, czyli trudnym do pokonania przedziałem 2600-2650, znajduje się dwóch zawodników – Grzegorz Gajewski ze swoim osobistym rekordem oraz Bartosz Soćko. Powyżej 2600 mamy jeszcze 6 zawodników z trenerem kadry Michałem Krasenkowem na czele. Niestety, zapewne z powodu matury, mamy zastój u Darka Świercza, a martwi forma Mateusza Bartla, który ciągle ma ranking, jaki miał w 2009 roku. Także od kilku lat w miejscu stoi Kamil Mitoń. Za to swoje rekordy bije co miesiąc Marcin Dziuba, który przegonił już Bartka Macieję.

Wśród juniorów do lat 18 na czoło powrócił 14-letni Jan Krzysztof Duda, który po turnieju w Budapeszcie ustanowił swój rekord 2497 i wszedł do pierwszej trzydziestki seniorów w naszym kraju. Tuż za nim mamy Kamila Draguna, a na 49 miejscu Kacpra Drozdowskiego. I to na tych trzech panach „D” oraz Darku Świerczu i Radku Wojtaszku zapewne opiera się długoterminowa przyszłość polskich szachów.

Wśród pań mamy sytuację, która niestety nie napawa optymizmem. Tylko Monika Soćko kwalifikuje się do szerokiej czołówki światowej, choć nie jest to to, czego możemy się po niej spodziewać. Poza nią jeszcze Iweta Rajlich ma ranking powyżej 2400. Karina i Jola grają wyjątkowo niestabilnie i w sumie raczej cofają się niż zyskują. Ciągle nie gra Asia Majdan-Gajewska, która nie jest klasyfikowana, a byłaby na trzeciej pozycji rankingowej.

Wśród juniorek też słabo. Najlepsza jest Ania Iwanow, przed Klaudią Wiśniowską i niegrającą już, ze względu na maturę, Olą Lach. Jedynym przebłyskiem jest równy wzrost siły gry Ewy Harazińskiej, która ma już 2070 i lada chwila przekroczy 2100.

 W światowej czołówce ciągle prowadzi i śrubuje rekordy Magnus Carlsen przed Aronianem i Kramnikiem. Powyżej 2750 mamy jeszcze  tylko 10 zawodników. Radek Wojtaszek jest na 50 pozycji zamykającej klub „2700+„.

 Wśród pań nie ma już żadnej zawodniczki w klubie „2700+„, a tylko dwie(Polgar i Hou) znajdują się w klubie  „2600+„. Powyżej 2500 mamy jeszcze 15 zawodniczek. Monika Soćko sklasyfikowana jest na 38 pozycji.

 Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie FIDE.