Komentarz arcymistrza Krzysztofa Bulskiego

0
87

 

GM Krzysztof Bulski

Do tej pory mecz stał na wysokim poziomie – zawodnicy byli bardzo dobrze przygotowani debiutowo, oprócz jednej wpadki w 8 rundzie nie było większych błędów. Jednak z punktu widzenia kibiców, oprócz dwóch rezultatywnych partii nie było zbyt ciekawie. Wielka szkoda, że Carlsen odmówił gry w meczach pretendentów – wtedy z pewnością działoby się więcej. Póki co bardziej podoba mi się gra Gelfanda2 razy (partie 7 i 9) wypracował jasną przewagę i raz udało mu się zamienić ją w punkt. Niestety ogromna, jak na mecz o Mistrzostwo Świata wpadka w 8 rundzie, pozbawiła go prowadzenia. Ciekawe co Anand w 11 partii odpowie na d4 – w dwóch ostatnich pojedynkach czarnymi zarówno w ulubionym „Słowianie”, jak i w Obronie Hetmańsko-Indyjskiej nie stanął najlepiej. Mecz wchodzi w najważniejszą fazę – zostały dwie partie do końca i powstaje pytanie jaką taktykę przyjmą zawodnicy. Anand jest znany ze świetnej gry w przyśpieszonym tempie, dlatego on raczej nie powinien obawiać się dogrywki. To Gelfand powinien spróbować wykorzystać biały kolor. Osobiście wydaje mi się, że obaj zawodnicy zagrają bezpiecznie i mecz rozstrzygnie się w tie-breaku.