LOTTO Indywidualne Mistrzostwa Polski – III runda

0
282
Bartosz Soćko podczas III rundy IMP
Bartosz Soćko wysunął się na prowadzenie i jutro zmierzy się ze współliderem - Kamilem Dragunem /fot. Marek Skrzypczak

Czarny kolor odczarowany! W trzeciej rundzie zobaczyliśmy trzy partie rezultatywne i po długich oczekiwaniach zawodnik grający czarnymi wygrał jedną z nich. Kamil Dragun, bo o nim mowa, ma tym samym 2,5 punktu i przewodzi stawce wraz z Bartoszem Soćko.

Mateusz Bartel – Bartłomiej Heberla 1-0

Mateusz wybrał niestandardowy wariant, przechodząc z Partii Angielskiej do pochodnych 1.e4 e5. Dało mu to delikatną przewagę po debiucie w postaci pary gońców i lepszego czasu na zegarze. Właśnie czas miał duże znaczenie, bo w trudnej sytuacji Bartłomiejowi go brakowało i nie był w stanie się uratować. Jutro będzie szukać swojej szansy w starciu z Igorem Janikiem.

Bartel-Heberla IMP
Niestandardowy wybór debiutowy Mateusza, czy ktoś z Czytelników gra podobnie? 🙂

Grzegorz Gajewski – Kacper Piorun 1/2-1/2

Kacper na razie wszystkie zremisował, ale miał swoje szanse w starciu z Grzegorzem. Pozycję widoczną na zdjęciu poniżej pozostawiamy do oceny Czytelników, ale możemy powiedzieć co nieco o wcześniejszych momentach w partii – Kacper grający czarnymi mógł lepiej wykorzystać swoją inicjatywę na skrzydle królewskim, ale niestety nie znalazł najlepszych kontynuacji i musi poczekać na kolejne zwycięstwo.

Gajewski-Piorun IMP
Król białych poszedł na wycieczkę – czy grozi mu niebezpieczeństwo?

Szymon Gumularz – Kamil Dragun 0-1

Historyczna chwila, czarne w końcu wygrały! 🙂 Szymon grał bardzo dobrą partię, ale zdecydował się na zaostrzenie gry, które obiektywnie patrząc nie było dla niego korzystne. Dodając do tego późniejsze niedokładności stracił szanse na choćby remis i pozwolił Kamilowi na współliderowanie z Bartoszem Soćko. Jutro ci panowie zagrają razem – będzie ciekawie!

Gumularz-Dragun IMP
Białe mając dobrą pozycję zdecydowały się ją zaostrzyć – czy był to słuszny wybór?

Igor Janik – Jacek Tomczak 1/2-1/2

Panowie rozegrali wariant Obrony Sycylijskiej popularyzowany ostatnio przez Mistrza Świata. Nie było jednak wielu fajerwerków, choć w pozycji na diagramie Jacek zdecydował się na odważne posunięcie. Aktywacja czarnopolowego gońca niewiele wniosła i ostatecznie po licznych wymianach skończyło się na remisie.

Janik-Tomczak IMP
Czarne postanowiły tutaj nieco otworzyć grę – na jaki ruch się zdecydowały?

Bartosz Soćko – Daniel Sadzikowski 1-0

Bardzo ciekawa i stojąca na wysokim poziomie partia skończyła się zwycięstwem faworyta. Pojedynek obfitował w wiele strategicznych i taktycznych motywów, w których arcymistrzowie dobrze się odnajdowali. Powstała końcówka była jednak lepsza dla Bartosza i nawet para gońców Daniela nie pozwoliła mu na uratowanie choćby połówki punktu.

Soćko-Sadzikowski IMP
Po ostrej grze białe zostały z przewagą dwóch pionów, którą trzeba dokładnie realizować

Powoli zaczyna się klarować grono faworytów. Jutro pojedynek na szczycie: Dragun-Soćko, trzeba i warto oglądać! 🙂

Wyniki III rundy IMP
źródło: Chess24

KK