LOTTO Indywidualne Mistrzostwa Polski – II runda

0
396
Kamil Druga podczas II rundy IMP
Kamil Dragun zagrał dziś bardzo dobrze /fot. Marek Skrzypczak

Dominacja białych w turnieju mężczyzn wciąż trwa. Tym razem czarne zdołały ugrać remis w dwóch partiach… Kiedy zobaczymy jakieś zwycięstwo czarnych?

Kamil Dragun – Grzegorz Gajewski 1-0

Po spokojnie rozegranej fazie debiutowej (jak na Obronę Sycylijską) powstała ciekawa końcówka, w której Kamil skorzystał z siły swojej pary gońców i wolnego oddalonego pionka. Warto przeanalizować całą partię, a poniżej pozycja, którą białe wygrywały niemal 40 kolejnych posunięć.

Dragun-Gajewski IMP
Rzadko spotykana końcówka. Jest wygrana, ale takze zaskakująco żmudna dla białych

Bartłomiej Heberla – Bartosz Soćko 1/2-1/2

„Oklepany”, wyrównany wariant Partii Hiszpańskiej nie zwiastował ostrej gry. Zawodnicy grali jednak z bojowym nastawieniem, dzięki któremu zobaczyliśmy liczne poświęcenia. Inicjatywa większość partii była po stronie białego, ale pod koniec to czarne rozdawały karty i mogły zdecydować się kontynuowanie gry.

Heberla-Soćko IMP
Co myslicie o He7-g7 w celu uniknięcia powtórzenia pozycji?

Kacper Piorun – Igor Janik 1/2-1/2

Za mały-duży sukces można uznać remis czarnymi debiutanta z jednym z faworytów. Partia przebiegała bardzo spokojnie, wymian było sporo i bez większych przygód zawodnicy podzielili się punktem. Cisza przed burzą u Kacpra, czy jednak brak pomysłu na przeciwnika?

Piorun-Janik IMP
Ostatni ruch białych prowadzi do kilku wymian, ale czy można zaproponować coś ambitniejszego?

Daniel Sadzikowski – Szymon Gumularz 1-0

Bardzo ładna technicznie partia, którą można pokazywać juniorom na treningach. Spokojny wariant Partii Włoskiej, stopniowo rosnąca inicjatywa białych i końcówka czterowieżowa, w której Daniel pokazał swój kunszt i wymęczył rywala. Ciekawostką jest fakt, że Szymon poddał się mając pionka więcej.

Sadzikowski-Gumularz IMP
Czarne spotkają się z wieloma problemami w tej końcówce

Jacek Tomczak – Mateusz Bartel 1-0

Partia mogąca uchodzić za szlagier tej rundy nie zawiodła, ale szkoda, że ostateczne rozstrzygnięcie przyszło tak szybko. Mateusz dostał dobrą pozycję po debiucie i skłonił się ku ofiarze figury w grze środkowej. Niestety, złożoność pozycji sprawiła, że niedługo później to Jacek cieszył się ze zwycięstwa.

Tomczak-Bartel IMP
Poświęcenie skoczka na g4 zmienia diametrialnie obraz gry

Już po dwóch rundach nie ma żadnego szachisty bez zdobytej choćby połówki. Stawka jest więc wyrównana i z typowaniem medalistów trzeba jeszcze poczekać co najmniej kilka dni.

Wyniki II rundy IMP
źródło: Chess24

KK