IM Marcin Tazbir o dziesiątej partii

1
135

Jak na razie przebieg meczu może wydawać się niezbyt interesujący dla postronnego kibica. W opinii wielu arcymistrzów decyduje o tym świetne przygotowanie obu zawodników. Jak na razie w meczu białe nie mogą uzyskać jasnej, stałej przewagi – jeśli już to pozycje białych są tylko minimalnie lepsze, a czarnym udaje się szybko pacyfikować pozycję.

Jeśli chodzi o dwie rezultatywne partie to w moim odczuciu wynikały one z dosyć prostych przeoczeń – warto tu nadmienić 8 partię meczu, w której to Gelfand przegrał w miniaturze (z uwagi na przeoczenie 14…Hf6??). To dobitny przykład tego, że meczu nie da się wygrać tylko domową analizą, a dodatkowo pokazuje jak proste błędy może wykonać zawodnik klasy światowej.

W moim odczuciu żaden z zawodników nie chce się wychylić – być może nastąpi to już niebawem. Na pewno liczą na to wszyscy kibice na świecie.

Zapraszam do wspólnej analizy!

1 KOMENTARZ

  1. To niewiarygodne jaka różnica jest między 1972 rokiem , kiedy po tylu partiach nie było przecierz. Fisher oddał 2 pierwsze partie, a po 10 partiach już prowadził kilkoma punktami. Obecnie widać duży postęp oraz dobre przygotowanie przeciwników o czym świadczy wynik. Wszystkiego najlepszego dla szachów

Comments are closed.