GM Jacek Tomczak podsumowuje mecz szachów szybkich

0
102

fot. Sylwia Rudolf

GM Jacek Tomczak

Po minimalnej porażce Radosława Wojtaszka (2717) w szachach klasycznych, ostrzyliśmy sobie zęby na sobotni mecz szachów szybkich, licząc na udany rewanż Polaka na Baadurze Jobavie (2730), najsilniejszym szachiście Gruzji.

Pierwszą partię rozpoczął białymi Radek (odwrotnie niż w szachach klasycznych), a na szachownicy powstała obrona królewsko-indyjska. Na wariant klasyczny Baadur wybrał ustawienie Sa6-e5. Jako , że jest ono zwykle grywane przez Gruzina, z pewnością nie było zaskoczeniem dla naszego superarcymistrza, który odpowiedział  rzadko grywanym połączeniem posunięć We1-Ge3.

 

9…?

Najpopularniejsze w tej pozycji jest 9…Sg4 10.Gg5 f6 11.Gh4 z nieco przyjemniejszą pozycją białych, z uwagi na niekorzystne położenie czarnych figur. Jako ciekawostkę warto dodać, że 13 lat temu, również w szachach szybkich, grał tak z Topałowem białymi Anand, w którego zespole znajduje się teraz Radek. Inną możliwością jest 9…e:d4 10.S:d4 We8 11.f3, gdzie powstaje typowa pozycja, w której  białe posiadają centrum oraz obiekt ataku na d6, zaś czarne próbują wykazać aktywną grą, że nie ma to większego znaczenia. Natomiast Baadur Jobava zagrał całkowitą nowinkę 9…h6. Czarne przygotowują Sg4, odbierając białemu gońcowi pole g5, ale równocześnie godzą się ofiarować materiał.  Jednakże po 10.d:e5 Sg4 Radek zdecydował się na spokojne 11.Gc1, ofiary nie przyjmując. Słabe byłoby 11.H:d6 S:e3 12.H:d8 W:d8 13.f:e3, gdzie białe szybko straciłyby nadliczbowe dwa piony. Wtedy czarne przygotowałyby odbicie piona e5 przez Sc5-We8-Sd7-S:e5 zachowując kluczowego gońca. Natomiast pryncypialną kontynuacją jest 11.e:d6 S:e3 12.f:e3

 

 

Analiza 12…?

Tę pozycję z pewnością widzieli obydwoje zawodnicy – Gruzin dopuścił do jej powstania, a Radek się na nią nie zdecydował. Białe posiadają dwa piony więcej, ale czarne rozwinęły groźną inicjatywę. Jest to obrazek niezwykle charakterystyczny dla tego meczu – Baadur Jobava gra bardzo agresywnie, na granicy ryzyka, a często i poza jego granicami – ofiarowuje materiał, pokazuje „szalone” szachy, podczas gdy lider naszej listy rankingowej gra szachy bardzo solidne, „trzyma gardę”, stawia na szachowe zasady i logikę, wybierając spokojne kontynuacje i temperując wojownicze zapędy Gruzina. W pozycji na diagramie czarne powinny wybrać 12…Gg4 (walka o pole e5). Gra białych jest trudna, a czarne nie mają wątpliwości co do swoich kolejnych ruchów: Sc5, Hb6 oraz We8 i Wd8. Powstała pozycja byłaby wodą na młyn taktycznych zdolności Baadura, szczególnie w szachach szybkich. Przykładowy wariant: 13.Hd2 Sc5 14.Wed1!? Hb6 15.Wab1 a5 i czarne utrzymują inicjatywę.

Powróćmy do partii. Czarne zagrały modernistyczne 12…h5!? (ruch bandowym pionem, na dodatek przed zakończeniem rozwoju!), biorąc pod kontrolę pole g4, na którym wkrótce nastąpiła wymiana. Powstałą pozycję po 15…Ge5 można ocenić jako równą – czarne nie mają problemów po debiucie, a w perspektywie jest atak po linii h. Białym zaś trudno dobrać się do newralgicznego punktu d6, a trudno wskazać inny plan. Białe zagrały 17.Gf4 wzmacniając nacisk na piona d6. Niestety Radek kilka ruchów później prawdopodobnie przeoczył lub nie docenił ładnego

 

18…?

18…Sd3!, po którym partia przeszła do przyjemniejszej dla czarnych końcówki. Inna sprawa, że po 18…Se6 pozycja Gruzina również byłaby wystarczająca.

Od tego momentu wydaje się, że polski arcymistrz zaczął gubić wątek. Nieudane 24.Wd6?!  (białe powinny spróbować wymienić mocarnego Se5 poprzez Sc1-d3) zostało kontynuowane poprzez 25.Sd4?!.

 

27.?

Jako, że nieszczęścia lubią chodzić nie tylko parami, ale i trójkami, Radek zagrał 27.Wc6? i nie ofiarował pionka przez  komputerowe 27.Sc7!?. Po ambitnym 27…Wb8?! (nic nie daje 27…S:d6 28.S:a8 S:e4 [inaczej biały skoczek po prostu wyjdzie przez c7] 29.S:e4 Gb7 30.S:b6 a:b6 31.Sd6!? z trochę gorszą końcówką białych, ale bardzo dużymi szansami na remis) 28.Wd8!? S:b2 (28…Gb7 29.W8d7 z równą pozycją) 29.W1d2 Sc4 (po 29…W:d8?? 30.W:d8 czarne nie mają jak uwolnić się ze związania, zaś po innych posunięciach białe wymienią wieże i zabiją skoczka na b2) 30.W:f8 K:f8 31.Wd8 Ke7 32.Wg8 czarne mają problem jak zneutralizować białe skoczki, a także niezwykle groźne związanie na ósmej linii. Dodatkowo krótkie tempo powinno faworyzować w takiej pozycji Polaka.

Baadur Jobava pewnie zrealizował piona, którego zabrał po 27…S:b2 Otwarcie przez Radka pozycji na skrzydle królewskim przez 30.h3 dodatkowo pomogło Gruzinowi, który zakończył partię zakładając białemu Kh1 siatkę matową.

Przekonujące zwycięstwo Jobavy. Ciekawa nowinka i kreatywna gra (12…h5!?; 18…Sd3!) pozwoliły mu przejść do przyjemniejszej końcówki, gdzie pewnie wykorzystał niedokładną grę Radka Wojtaszka i zainkasował pierwszy, bardzo ważny punkt, wygrywając czarnymi.

Radosław Wojtaszek – Baadur Jobava, szachy szybkie, 0:1

 

Przechodzimy do partii numer dwa. Baadur Jobava, analogicznie jak w partiach klasycznych wybiera wariant zamknięty w obronie sycylijskiej. Tym razem Radek ustawia swojego skoczka na e7. Warto przypomnieć sobie, że Gruzin „debiutuje w tym debiucie”, gdyż wcześniej grał jedynie pojedyncze partie w wariancie zamkniętym. Jobava wybiera niestandardowe ustawienie 8.Gg5, co utrudnia programowy plan czarnych Sd4, ale również pozbawia białych zagrania f4-g4 z atakiem, z uwagi na niepewną pozycję białego gońca.

10…?

Radek Wojtaszek zdecydował się na 10…e5, zmieniające charakter gry. Motyw ten mógł powstać także po topornym 10…f6 11.Ge3 e5, które uniemożliwiało białym wariant zagrany w partii. Nie widać również powodu, dla którego czarne nie mogłyby zdecydować się na typowe 10…Wb8 z następnym b5-b4.

Białym nie pozostało nic innego i Gruzin zdecydował się na dwie wymiany (czarne nie mogły zdecydować się na narzucające 12…d:c3 z uwagi na 13.Hg5!).

14.?

Kluczowa była decyzja o kontynuowaniu gry na skrzydle królewskim przez Jobavę. Zarówno  komentatorzy jak i Radek (co przyznał po partii), a także Baadur (co można wywnioskować po jego ruchach) sądzili, że białe uzyskają lekką przewagę po zagraniu f4-f5. Praktyka jak i analizy pokazują jednak, że trzeba było pogodzić się z brakiem podebiutowej przewagi i zamiast 14.f4 zagrać 14.c4, gdzie czarne muszą zagrać Ge6-G:d5 lub zabić w przelocie 14…d:c3 15.b:c3 Ge6 16.c4 (16.Wb1!?) z równą pozycją.

Po 14…Ge6 15.f5 G:d5 16.e:d5

16…?

powstała pozycja, do której dążyły białe. Radek precyzyjną grą niweluje zaczątki inicjatywy białych. 16…Gf6 17.f:g6 Groziło Gg5. Po typowym 17.h4 nastąpiłoby  17…g5 i białe nie mogłyby już marzyć o ataku. 17…h:g6 Oczywiście nie można zagrać 17…f:g6, które otwiera czarną wieżę, ale wpuszcza białego gońca na e6. 18.h4 Kg7 Baadur Jobava nie ma jak kontynuować ataku. Przepchnięcie h5 jest parowane przez Gg5, a nic nie daje zdwojenie wież na linii f wobec planu czarnych Ge7-f5. Gruzin, który nie lubi wyłącznie czekać na przeciwnika, zdecydował się na otwarcie drugiego frontu poprzez 19.c4, ale teraz już wyłącznie na własną zgubę – białe zdążyły poważnie się osłabić na skrzydle królewskim.

21…?

Radek „rozpruł” pozycję białych poprzez 21…b5!, po czym czarne przejęły inicjatywę. Pozycja białych jest nieprzyjemna. Mają słabego króla, gorszą strukturę, po ich ataku zostało wyłącznie wspomnienie, a czarne figury wdzierają się po skrzydle hetmańskim. Oczywiście wszystko nie jest takie proste, ale to białe mają duże problemy praktyczne.

Gruzin mógł wiązać swoje nadzieje z ruchem 24.d4, ale po 24…Hb6!? pozycja białych się rozsypuje. Baadur decyduje się na bardzo wątpliwą ofiarę pionka, niesłusznie rezygnując z przejścia do gorszej końcówki po 25.Hf2 Gd8 26.d:e5 H:f2 27.W:f2 f:e5. W następnych ruchach Radek wykazuje się techniką, proponując przeciwnikowi coraz to inne przejście do przegranej dla niego końcówki, ostatecznie zmuszając go do wymiany hetmanów. Lider polskich szachów ustawia 37…Gc5, skąd goniec broni pionki a7, d6 i e3, po czym aktywizuje króla. Nawet ciekawa idea 48.h5!? nie pomaga Gruzinowi, gdyż Radek zatrzymuje białego pionka g ruchem 50…Gd4. Czarne przerzucają wieżę na pierwszą linię po czym wygrywają miłym dla oka 62…W:f3

Porażka Baadura Jobavy wynikała z jego niespokojnego szachowego ducha. Zaczęło się od nieudanego ataku na skrzydle królewskim, niesłusznej decyzji o otwarciu skrzydła hetmańskiego, a następnie ofiarowaniu pionka. Radek Wojtaszek wyczekał przeciwnika, odpowiednio zareagował na skrzydle królewskim po czym adekwatnie odpowiedział 21…b5! na ideę 19.c4. Pierwsza wygrana przez Radka partia w całym meczu. W tym momencie kibice z pewnością nabrali ochoty na więcej!

Radosław Wojtaszek – Baadur Jobava, szachy szybkie, 1:1

 

Trzecia partia rozpoczęła się identycznie tak samo jak pierwsza, Baadur znów zagrał 9…h6, a Radek ponownie odrzucił ofiarę, tym razem wybierając jeszcze spokojniejsze 10.h3. Idea naszego zawodnika wiązała się z tym, aby po 10…e:d4

11.?

odpowiedzieć 11.G:d4. Jest to o wiele sprytniejsza kontynuacja niż stereotypowe 11.S:d4 We8 12.f3, gdzie wtrącone ruchy h3-h6 pomagają czarnym z uwagi na kluczowe osłabienie czarnych pól wokół białego króla, w szczególności pola g3. Po odbiciu gońcem, owo wtrącenie jest korzystne dla białych, zabierając czarnym ważne pole g4, zarówno dla skoczka jak i gońca.

Po kilku posunięciach wydawało się, że nasz zawodnik w pełni skonsolidował swoje figury przymierzając się do nacisku na pionka d6, gdy w tym samym czasie czarne miotały się własnymi figurami, a kibice oczyma wyobraźni widzieli drugiego plusa. Wtedy Baadur zaskoczył wszystkich.

14…?

Gruzin zdecydował się tutaj na nieszablonowe 14…g5 próbując wykorzystać wtrącone h3-h6. Analizując partię z młodym zawodnikiem, powiedziałbym, że tak nie można grać w szachy i trzeba rozwijać figury, ale co powiedzieć, gdy gra tak (i to skutecznie!) zawodnik elity światowej, Baadur Jobava? Trzeba jednak przyznać, że w pozycji z diagramu ciężko znaleźć skuteczny plan. Naturalne 14…Hc7 lub 14…He7 z ideą 15…Gd7 rozbija się o 15.Wad1 i Hd2 z podwójnym atakiem na pionki d6 i h6. Interesująco wygląda 14…Sd7-Se5, być może poprzedzone He7, ale i tam czarne musiałyby się pogodzić z utratą pionka na d6. Decyzję Gruzina o skomplikowaniu gry można ocenić jako słuszną, gdyż pasywna obrona (która nie leży w jego stylu!) byłaby skazana na niepowodzenie.

Po naturalnym 15.Wad1 g4

16.?

Radek zdecydował się na 16.h:g4. Sądzę, że już tutaj widział forsowne zdobycie pionka i dlatego w kilku kolejnych ruchach odrzucał inne, obiecujące kontynuacje. W pozycji, która znajduje się na diagramie, białe miały jeszcze dwie inne możliwości. Komputerowe 16.Sh2 zmusiłoby Gruzina do 16…g:h3 (słabsze 16…Sg5 17.G:g5 h:g5 18.e5 z dominacją białych) 17.e5!? h:g2 18.G:g2 Sh5, gdzie białe po trudnym 19.Sf3 Sef4 20.W:d6 z następnym He4 utrzymałyby trochę lepszą pozycję. Kontynuacja ta jest jednak kwintesencją tego, czego Radek unikał w całym meczu – szalonych komplikacji i nieoczywistych ruchów i ocen. Ciekawie wygląda 16.Sh4!?, które pozwala ulokować skoczka na najkorzystniejszym dla niego polu f5. Zarówno po 16…g:h3 17.Sf5 h:g2 18.G:g2 (możliwe jest również nieintuicyjne 18.Ge2, aby zabrać czarnym pole g4) 18…Sg4 19.W:d6 Hf6 z przykładową kontynuacją 20.Hd1 Hg6 21.S:g7 H:g7 22.e5!?, gdzie czarne wciąż nie rozwiązały problemu Gc8-Wa8, jak i po 16…Sg5 17.h:g4 S:g4 18.Gf4 Se6 19.Gg3 ze wzrastającym naciskiem na punkt d6, obserwowalibyśmy pozycje, gdzie to Baadur rozwiązywałby problemy, które postawiłby przed nim Radek. W partii po 16…S:g4 białe miały do dyspozycji dwa „strzały”. Trochę słabsze, ale wciąż silne jest 17.c5!? S:e3 18.W:e3 S:c5 doprawione 19.e5!?, gdzie czarne muszą oddać nadmiarowego pionka przez 19…Gg4 (nie warto trzymać piona, po 19…d5 nastąpi 20.S:d5, a po 19…We6 lub 19…Gf8 bardzo silne jest 20.b4!) 20.W:d6 Hc7, białe utrzymałyby małą przewagę, ale ich pozycja byłaby niepewna, a chaos na „desce”, przy krótkim czasie, pomógłby Gruzinowi. O wiele lepiej wygląda 17.e5!, prosto w najsilniej umocniony punkt! Po wymuszonym 17…S:e5 18.S:e5 G:e5 19.Se4 lider polskich szachów miałby szansę wykazać, że manewr g5-g4 osłabia króla, ale… czarnego.

Analiza 19…?

Nie przechodzi 19…f5? 20.S:d6 G:d6 21.c5 z decydującą przewagą, słabe jest 19…c5?! 20.f4! z bardzo groźną inicjatywą. Natomiast 19…He7 20.G:h6 Hh4 nadziałoby się na 21.f4!, gdzie słabe są wszystkie bicia: 21…S:f4?? 22.Gg5 z wygraną; 21…H:h6 22.f:e5 d:e5 23.Sd6 z dominacją białych. Najlepsze byłoby już 21…f5 22.f:e5 f:e4 23.Gc1!? z kontynuacją ataku białych. Warto rozważyć również 19…d5 20.c:d5 c:d5 21.Gb5! np. 21…We7 22.Hb3 Sc7 23.G:h6 i białe odzyskują pionka, zachowując inicjatywę. Wszystkie te warianty pozostały poza kulisami i w partii nastąpiło 17.Hd2 S:e3 18.W:e3 Sg5 19.H:d6 Trudno winić Radka, że wziął przeciwnikowi pionka, równocześnie przechodząc do końcówki, ale nie była to optymalna kontynuacja. Białe powinny zagrać 19.c5 S:f3 20.W:f3. Pion na d6 wciąż „podwisa”, a nic nie daje 20…Gg4 21.Wg3 Hh4 (21…G:d1?? 22.H:h6 z szybkim matem) 22.Ge2 G:e2 23.S:e2 i to czarne musza wciąż uważać na swojego króla. Szkoda, że polski arcymistrz nie zdecydował się na żadną z aktywnych kontynuacji i wybrał pozornie bezpieczną końcówkę.

Radek  nie spoczął na wymianie hetmanów i wymienił jeszcze parę skoczków oraz dwie pary wież, licząc, że z pionem więcej będzie mógł spokojnie i bezpiecznie próbować go realizować. Po raz kolejny trzeba było spróbować zagrać aktywniej np. 21.e5 z ideą późniejszej aktywizacji Se4.

24…?

W tej sytuacji Jobava wykazał się głębokim zrozumieniem pozycji i nie zagrał 24…W:d3 25.G:d3 G:c3 26.b:c3, gdzie przy odrobinie techniki powinien wybronić się na remis, ale wybrał 24…Wd4!? i pokazał, że to białe muszą dokładnie grać, aby zremisować!

Sądzę, że kłopoty białych w końcówce wynikały z trudności przestawienia się z gry na wygraną, na techniczne ruchy remisujące pozycję. Białe mają duży praktyczny problem jak uwolnić skoczka. Plan związany z 29.Sd1-30.b3-31.Se3 napotykał na marsz czarnego króla do pionka a2, stawiający przed białymi kolejne poważne problemy. Radek zdecydował się pójść skoczkiem na inną bandę, 29.Sa4, ale w ten sposób zostawił na pastwę losu skrzydło królewskie. Baadur zdecydował się na manewr f6-Gf7, atakując gońcem na królewskiej flance. Być może była to jedna z ostatnich szans, aby zagrać 32.g4!? stabilizując pionki, a osłabienie pionka f3 byłoby niemożliwe do wykorzystania. Nasz arcymistrz pozwolił, aby to Jobava korzystnie zablokował pozycję po 32…g4!?, po czym nie wytrzymał napięcia i przeszedł do aktywnej obrony. Okazało się jednak, że jest na to o wiele za późno i krótkonogi skoczek nie miał szans w walce z czarnymi gońcami, które równocześnie broniły się i atakowały. Gruziński arcymistrz pewnie awansował piona a, kończąc partię ładnym motywem 44…b:c4.

Radosław Wojtaszek znalazł dobre wzmocnienie na nowinkę Gruzina 9…h6, wychodząc z debiutu z lepszą pozycją. Baadur Jobava zdecydował się na niestereotypowe g6-g5-g4, na co Radek niestety nie wybrał żadnej z aktywnych możliwości (16.Sh4!?, 17.e5!, 19.c5) zabierając pionka i wymieniając kilka figur, co zostawiło Jobavie lepsze figury. Końcówka okazała się niebywale nieprzyjemna, a nasz lider nie wytrzymał presji rywala, w nieodpowiednim momencie przechodząc do aktywnej obrony, co pozwoliło Gruzinowi na szybkie zwycięstwo. W tym momencie Radek niestety przegrał już dwumecz (było wtedy 4,5:2,5 dla Baadura Jobavy). Pozostało walczyć o wyrównanie w meczu szachów aktywnych!

Radosław Wojtaszek – Baadur Jobava, szachy szybkie, 1:2

 

W ostatniej partii wydawało się, że również przejdzie do zamkniętego wariantu obrony sycylijskiej, ale Gruzin zdecydował się na kolejność Sge2-d4, a Radek wybrał na to ustawienie Scheveningen. Po mniej popularnym 9.Kh1,

9…?

Polak wybrał modernistyczny wariant 9…e5, demonstrując dobre przygotowanie debiutowe, „przyczynę i skutek” współpracy z mistrzem świata Anandem. Baadur zagrał nowy ruch 10.Sf5, po którym to białymi był zmuszony szukać wyrównania.  Typową kontynuacją jest 10.Sb3, ze standardową pozycją, gdzie czarne poprzez aktywność niwelują osłabienie na linii d.

15.?

Po kilku forsownych posunięciach zaczęła krystalizować się końcówka, gdzie białe będą posiadały  W+G na W+S, ale krytyczne jest osłabienie białych pionów na linii c. Baadur Jobava zagrał sprytne 15.f6!?, deformując strukturę czarnych.  Słabsze byłoby 15.b:c3 S:f5 16.Gf3 Hc7 z dużymi praktycznymi szansami czarnych na wygraną.

Po przejściu do końcówki obie strony zaktywizowały swoje króle, a Gruzin spróbował pozbyć się swoich słabych pionów, używając ich do kontroli pól na linii d oraz osłabienia piona b7. Być może Radek powinien spróbować zatrzymać je wcześniej, np. grając 19…b6 lub decydując się w którymś momencie na aktywniejsze e4.

24.?

Lider polskich szachów próbował wymienić obie wieże, ale być może nie docenił 24.Wd6!? W:d6 (na 24…Ke7 może nastąpić ładne 25.Ga6! Sa5 26.W:d8 K:d8 27.Gd3!? e4 28.Gc2 i pionki czarnych są równie niestabilne co białych [skutek 15.f6!]) 25.c:d6 i okazuje się, że biały pionek dzielnie poczyna sobie w czarnym obozie! Radek zdecydował się na przejście do remisowej końcówki po 25…Ke6 26.Gc4 z wymianą pionka d6 na f7. Czarne chyba nie miały innej możliwości, próba złapania piona 25…Sd8 26.Gc4 b6 27.Gd5!? spełzłaby na niczym, a biały król i jego świta na królewskim skrzydle, niedługo weszliby do akcji.

Końcówka nie obfitowała w zwroty akcji, zawodnicy wymienili czarne pionki e i f na białe f i g. Radek zablokował możliwość przejścia białego króla na skrzydle królewskim, ale sam nie mógł wzmocnić swojej pozycji. Remis.

W ostatniej partii meczu Baadur Jobava dość niefrasobliwie rozegrał debiut, ale po przytomnym 15.f6!? szanse czarnych na zwycięstwo były nikłe. Radek próbował realizować małą przewagę wymieniając wieże, jednak po silnym 24.Wd6!? remis był już praktycznie nieunikniony.

Radosław Wojtaszek – Baadur Jobava, szachy szybkie, ostateczny wynik: 1,5:2,5

Szkoda, że również w szachach szybkich Radek Wojtaszek minimalnie uległ swojemu przeciwnikowi. Zawodnicy zagrali zgodnie ze swoimi predyspozycjami – Baadur Jobava grał na granicy ryzyka, podchodził elastycznie zarówno do debiutu jak i szachowych prawideł, szukając swych szans w taktycznych komplikacjach. Radosław Wojtaszek  grał solidnie, technicznie, pokazał dobre przygotowanie debiutowe, jednakże nadmiernie unikał kombinacyjnych ścieżek, co szczególnie negatywnie odbiło się w trzeciej partii.

Mecz obfitował w partie rezultatywne, aż trzy partie z czterech zakończyły się kapitulacją jednej ze stron. Co najbardziej paradoksalne, wszystkie te partie wygrały czarne! Abstrakcyjna gra Gruzina w obronie królewsko-indyjskiej (12…h5!? w pierwszej partii oraz 14…g5 i 15…g4 w trzeciej partii) niespodziewanie przyniosła mu komplet punktów. Radek wypunktował zaś przeciwnika w wariancie zamkniętym obrony sycylijskiej wykazując się lepszym zrozumieniem pozycji (10…e5 i 21…b5!?) i nie pozwalając Baadurowi rozwinąć taktycznych skrzydeł.

Choć liczyliśmy na zwycięstwo naszego superarcymistrza, to wszyscy zdawali sobie sprawę, że mecz miał charakter treningowy i miał pozwolić Radkowi zbudować formę na olimpiadę. Kolejny okres współpracy z mistrzem świata Viswanathanem Anandem z pewnością już niedługo zaprocentuje w grze Radka, jednak długi okres niegrania mógł niekorzystnie odbić się na chwilowej dyspozycji arcymistrza. Miejmy nadzieję, że Radosław Wojtaszek zbuduje optymalną formę na zbliżającą się szachową olimpiadę i jako lider polskich szachów poprowadzi naszych zawodników do czołowych miejsc, a może i medalu!