Gelfand mistrzem świata? Wrażenia po VII partii Bartosza Soćko

1
114

W końcu! Długo czekaliśmy, lecz się doczekaliśmy. Wreszcie wynik rezultatywny i wreszcie można było się przekonać, że w meczu nie grają komputery, a żywi ludzie. Mimo, że czarne znów nie miały żadnych problemów w debiucie i stosunkowo łatwo wyrównały, to jednak partia nie zakończyła się szybkim, nudnym remisem. Mistrz Świata chyba stracił cierpliwość i rzucił się na pretendenta. I od razu został surowo za to ukarany! Cały plan ze 21… Se4 i 23… g5 był słaby i, mimo pozornej aktywności, doprowadził tylko do osłabienia pozycji. A przecież można było zagrać spokojniej: 20… Wc7 z ideą wymiany wszystkich wież lub 21… Wxc2 22. Wxc2, Gc6 tym razem z ideą wymiany gońców. To gwarantowało czarnym bezpieczną grę.

Tak czy inaczej Gelfand wygrał w bardzo dobrym stylu i wyszedł na prowadzenie. Jaki może być dalszy scenariusz meczu? Przewiduję, że Borys przewagę utrzyma lub, jak sugeruje Monika, nawet powiększy. Dlaczego tak sądzę? Z dwóch powodów:

1. Dotychczasowe partie pokazują, że pretendent jest przygotowany do meczu bardzo dobrze. Szczególnie widoczne jest to w jego „czarnych” partiach. Właściwie w każdej z nich wychodził z debiutu bez jakichkolwiek problemów (kłopoty w trzeciej partii wynikały z czego innego). Co prawda białymi nie dostawał przewagi (chyba obaj gracze trochę „odpuścili” biały kolor), ale w obecnej sytuacji już tego nie potrzebuje. Ważne dla niego żeby nie przegrywać. Oprócz tego należy zwrócić uwagę na wyjątkowo sprytną strategię meczową Gelfanda. Wybór wariantów debiutowych na pewno jest dla Ananda sporym zaskoczeniem (Grunfeld, Czelabiński).

2. O dobrym przygotowaniu nie można natomiast mówić w przypadku Mistrzu Świata. Nie wątpię, że w Słowianie, Nimcowiczu, Najdorfie czy Rosyjskiej Mistrz miał w zanadrzu jakieś nowe, ciekawe idee, lecz pretendent mądrze wybrał na ten mecz inne debiuty. Anand i jego sztab mają więc duuuuuuży problem i muszą w wielkim pośpiechu coś wymyślić.

Wiary w sukces nie dodają również grube błędy popełniane przez Hindusa. Se4 i g5 w ostatniej partii czy wypuszczenie dużej przewagi w trzeciej, utwierdzają mnie w przekonaniu, że Mistrz nie trafił z formą. Choć oczywiście tej klasy zawodnik może szybko tę sytuację odmienić.

Mimo wszystko sądzę, że Gelfand jest w stanie powstrzymać zapędy Mistrz Świata i dowieźć (lub nawet powiększyć) przewagę do końca.

1 KOMENTARZ

  1. Czy Anand nie gra lepiej? Jak skończy się laboratorium domowe powinien zacząć wygrywać?

Comments are closed.