Gdzieś na Morzu Karaibskim leży wyspa…

0
93

na której kierowca na mocy ustawy ma obowiązek zabrać autostopowicza napotkanego na poboczu falującej od gorąca drogi. Kierowca nie to, że chce, a wręcz musi zatrzymać się, gdy wystawisz kciuka do góry. W tym kraju mieszkańcy kochają szachy, wszak urodził się tutaj trzeci mistrz świata, któremu przez blisko dziesięć lat, nie zadano klęski na szachownicy.
W tym kraju 10 lat temu w miejscowości Santa Clara (tuż obok grobowca-pomnika, zakochanego w szachach rewolucjonisty Ernesto Che Guevarry) mieszkańcy ustanowili rekord gigantycznej symultany – 13 tysięcy osób wzięło udział w biciu szachowego rekordu! Niewyobrażalna sprawa! To był drugi z kolei rekord, gdyż pierwszy  (11, 320 osób) pobito dwa lata wcześniej w stolicy tego państwa, Hawanie.
    
Na Kubie prawie zawsze był klimat do gry w szachy. Przeciętny obywatel Kuby jeśli sam nie gra, rozumie tę dyscyplinę, a do arcymistrza szachowego żywi szacunek i poważanie. Na Kubie scenka, gdzie dwóch dżentelmenów w cieniu drzew, czy pod barowym parasolem, gra towarzyską partyjkę, nie jest niczym dziwnym. Zwykle wokół grających tworzy się zbiegowisko gapiów.

To kraj Jesusa Nogueirasa Santiago, Silvino Garcia Martineza (pierwszego szachisty z tytułem arcymistrza na Kubie) oraz Waltera Arencibii. To są nestorzy szachów na Kubie, jednak nowa gwardia jest równie mocna, jeśli nie mocniejsza. Na Olimpiadę do Tromso oddelegowano skład, który może imponować. Pierwsza deska Kuby to Dominguez Perez Lernier, arcymistrz, o którym stosunkowo mało się mówi, a jest wedle rankingu 2760 elo jedenasty na świecie. To już ścisła elita.
 Drugim, wystawionym na Olimpiadę szachistą jest Bruzon Batista Lazaro 2694 elo. Również znany i bardzo silny arcymistrz, który jako drugi kubański szachista przekroczył ranking 2700 elo. Dopełniają składu: Quesada Perez Yuniesky – 2642 elo, Ortiz Suarez Isan Reynaldo – 2588 elo oraz Gonzalez VidalYuri – 2557 elo.

Niewielka wyspa, leżąca w archipelagu Wielkich Antyli, powierzchniowo jest mniej więcej trzy razy mniejsza od Polski, ludność tego kraju to nieco ponad 11 milionów mieszkańców. Tym  właśnie jest klimat, atmosfera wokół danej dyscypliny sportu – nie liczą się zasoby ludzkie,  ustrój, położenie kraju i jego powierzchnia. Liczy się tylko to, co kochają ludzie…