Ewakuacja zawodników podczas Aeroflot Open

0
265

Fot. AICF

Aeroflot Open co roku rozgrywany w Moskwie jest jednym z największych turniejów otwartych dostępnych w szachowym kalendarzu. Polakom, a szczególnie Mateuszowi Bartlowi, zawsze sprzyjała moskiewska aura. Największym sukcesem było zwycięstwo naszego arcymistrza w Openie w roku 2012, kiedy wyprzedził wielu wyżej notowanych przeciwników. Jednak nie o tym będzie ten artykuł, a o niecodziennej i potencjalnie niebezpiecznej sytuacji, która wydarzyła się podczas I rundy tegorocznej edycji turnieju.

Po rozpoczęciu gier w hotelu Cosmos, który jest miejscem rozgrywek, został ogłoszony alarm bombowy. Służby dostały liczne informacje odnośnie potencjalnego zagrożenia, co poskutkowało ewakuacją tysięcy osób, w tym szachistów.

Rozgrywane partie zostały porzucone i zawodnicy już nie wrócili do gry w dniu wczorajszym. Na szczęście w tej sytuacji na strachu się skończyło i nic nikomu się nie stało. Organizatorzy z kolei zostali postawieni w trudnej do rozwiązania sytuacji. Podjęto decyzję o rozegraniu podwójnej rundy w sobotę, 23 lutego. Będzie to morderczy wysiłek dla graczy, szczególnie w grupie A, ale ma innego wyjścia z tej sytuacji. Czy ktoś z Czytelników jest w stanie zaproponować inne rozwiązanie?

Szczegóły Aeroflot Open 2019

Fot. Organizatorzy

Turniej potrwa do końca lutego, ale w tym roku obejdzie się bez polskiego akcentu. We wszystkich grupach, tj. A, B i C próżno szukać naszego rodaka. Mimo tego faktu zachęcamy do śledzenia rozgrywek w Internecie, bo grają arcymistrzowie z rankingiem powyżej 2700. Najwyżej rozstawionym zawodnikiem jest 20-letni Wei Yi z Chin.

KK