Darek Świercz demoluje rywali w Lidze Francuskiej!

1
192
Dzisiejszego meczu Darka Świercza z Iwanem Sokołowem nie było mi dane obejrzeć, gdyż rywalizowałem w turnieju „Mokate” w Goleszowie.
 Jednak w wolnych chwilach, między pojedynkami, zastanawiałem się czy po powrocie do domu znów zobaczę cały punkt przy nazwisku naszego reprezentanta. To czym Darek Świercz raczy kibiców w Lidze Francuskiej, jest po prostu fenomenalną sprawą. Przyznaję, gdy rozpoczynam oglądać transmisję, pierwsze co robię, to otwieram pojedynek Darka, a na resztę partii Polaków rzucam okiem od czasu, do czasu. Powód tego jest oczywisty – oglądanie partii Darka sprawia mi ogromną przyjemność – nie widzę w nich tendencji do szybkiego remisowania – tarnogórzanin każdy swój mecz gra z pełnym oddaniem, zamęcza swoich przeciwników, ogrywając ich w rubinsteinowskich, złożonych końcówkach, opierając swoją grę na lepszym rozumieniu niuansów pozycji. Tak może grać zawodnik, który ma wielkie cele w szachach, nie interesuje go stagnacja i mierzy bardzo wysoko. W tym momencie widzę dwóch arcymistrzów, którzy w naszych szachach rozwijają się nieprzerwanie. Są to: Darek Świercz i Jan Krzysztof Duda. Darek w Lidze Francuskiej gra z ogromną swobodą. Przyczyną pośrednią jest zapewne fakt, że jest już po maturze i w oczekiwaniu na wyniki może z pełnym oddaniem poświęcić się grze. Jestem bardzo ciekawy jak dalej się to będzie rozwijać, jednak już w tym momencie Polak sieje postrach wśród swoich przeciwników.
 
GM Darek Świercz w pojedynku z Bartoszem Soćko. Mistrzostwa Polski. Chorzów 2013r.
 
Pozostali Biało-Czerwoni nie grają oszałamiająco. Po Sygnity Ekstralidze spodziewałem się dobrego występu Radka Wojtaszka, jednak jego partie nie wzbudzają mojego entuzjazmu. Grając tak jak gra, jest w stanie utrzymywać się w okolicach 2700 elo (plus minus dwadzieścia oczek elo w jedną, lub drugą stronę) jednak to w tym momencie znaczy niewiele. By chcieć się liczyć, mieć szansę grania w bardzo silnych turniejach, potrzebny jest ranking w okolicach 2750 elo. Jest mi trudno powiedzieć co powinien zrobić Radek, by taki skok na 2750 elo miał miejsce, on zapewne wie to najlepiej z wszystkich. To szachista, który mimo wszystko jest bardzo oddany szachom i ma czas na takie zreorganizowanie swojej gry, by nastąpił oczekiwany progres. Jaka będzie przyszłość? Zobaczymy. Puchar Świata tuż, tuż.
 
Tymczasem kibicujcie Darkowi Świerczowi jako i ja kibicuję ;). Bo jeśli tak będzie do samego końca zmagań, jeśli Darek utrzyma swój fenomenalny poziom do końca tych rozgrywek, to… zresztą, nie zapeszajmy! Na razie są to kapitalne zawody naszego reprezentanta! Wielkie brawa!!     
 
 

1 KOMENTARZ

Comments are closed.