Czerń czy Biel?

0
269

Nareszcie pogoda przełamała się: ostatniej nocy spadł upragniony deszcz. Wichura połamała wiele drzew w mojej okolicy, jednak wynik pogodowy, z racji intensywnych opadów, jest bardzo pozytywny. Dwa dni temu, gdy trwał w najlepsze afrykański skwar, wybrałem się do lasu na poziomki. Gdy zagłębiłem się w knieję okazało się, że cały leśny podszyt był na granicy uwiądu. W pewnym momencie, na środku leśnego duktu, znalazłem małą kałużę (wielkości ludzkiej dłoni!), a wokół niej straszną ptasią awanturę o to, kto ma prawa do tego akwenu…

A ja, niczym te ptaki deszczu, wyczekuję startów Polaków i już za chwileczkę, już za momencik – stanie się! Ruszają do boju prawie wszyscy w różnych miejscach Europy. Na moim kibicowskim celowniku przede wszystkim lider polskich szachów, Radek Wojtaszek. W jakich nastrojach zastaniemy naszego szachistę po tym występie? A nas, co czeka – kibicowska czerń, czy biel?
 Radek przeciwników ma zacnych! O każdym można by z powodzeniem napisać szachowy bestseller. Radek zagra i z legendami i z młodymi „na dorobku” arcymistrzami. Wszyscy mają potężne rankingi i każdy z nich należy do zaplecza elity szachowej. W turnieju rangę niższym zobaczymy Martę i Mateusza Bartlów oraz Kamila Draguna.

Aby nam się zbytnio nie dłużyło, w dniach wcześniejszych skoncentrujemy się na występie Janka Dudy w turnieju Lake Sevan, w Armenii. W składzie tej kołówki same smakowite kąski – jest Vlad Artemiev – bezpośredni przeciwnik Janka odkąd są juniorami. Ta perła z Omska jest już bardzo blisko przekroczenia rankingowej bariery 2700 +. Jest Samuel Sevian z U.S.A, któremu dość dokładnie przyjrzałem się podczas mistrzostw Ameryki. Mamy w składzie liczną i mocną grupkę Ormian. Turniej zapowiada się fantastycznie.

Na krajowym podwórku rusza silny Festiwal Miguela Najdorfa i tutaj również nie zabraknie Biało Czerwonych. No, jak nie padało i była straszna szachowa posucha, tak teraz rozpoczyna się prawdziwe, wakacyjne oberwanie chmury – do boju ruszają prawie wszyscy. Nie jestem mistrzem symultanicznego śledzenia turniejów, ale mogę wam obiecać, że Jankowi i Radkowi sercem i słowem pokibicuję. Oby Polakom udały się te starty!!