Wczoraj, w piątek trzynastego maja, miało miejsce oficjalne otwarcie nowej siedziby Polskiego Związku Szachowego. Przy okazji tego wydarzenia naszło mnie kilka myśli, którymi chętnie bym się podzielił z Czytelnikami.   Otwarcie nowego lokum przy Al. Jerozolimskich 49 było imprezą kameralną, uświetnioną...
W naszym kraju chwalenie się swoimi sukcesami nie jest odbierane zbyt pozytywnie. Taką już mamy mentalność. Może właśnie dlatego Polski Związek Szachowy pisze o swoich osiągnięciach nie tak znowu wiele jakby mógł. Skoro jednak zostałem już uznany za "nieoficjalnego"...

Kozacka posucha

  Odkąd sięgam pamięcią, a nawet nieco dalej, bo już po II wojnie, w Polsce był problem z najlepszymi szachistami. Chociaż nie brakowało zawodników o dużych predyspozycjach, to arcymistrzów najwyższego sortu, tytułowych "kozaków", nigdy doczekać się nie mogliśmy. Teraz do...

Jaki był rok 2011? – cz.1

Koniec roku to już tradycyjnie czas podsumowań. Jakie było te mijające 12 miesięcy dla polskich szachów? Czy było dobrze, źle, a może po prostu nic się nie zmienia?    Bez wątpienia nie zmienia się to, że ciężko zmobilizować mi się do...

Jaki był rok 2011? – cz. 2

Koniec roku to już tradycyjnie czas podsumowań. Jakie było te mijające 12 miesięcy dla polskich szachów? Czy było dobrze, źle, a może po prostu nic się nie zmienia?    W pierwszej części wpisu zająłem się sprawami sportowymi, a teraz chciałbym przejść...