Jan-Krzysztof Duda drugi w plebiscycie Asy Małopolski na rok 2018

0
443

źródło: PZSzach

Plebiscyt „10 Asów Małopolski” ma na małopolszczyźnie wyrobioną renomę i jest prestiżowym wyróżnieniem, o które co roku konkurują najlepsi sportowcy, trenerzy oraz działacze z tego województwa. W przeszłości wielokrotnie triumfowali m. in. Robert Korzeniowski i Justyna Kowalczyk. Ostatnio prym wiedzie Kamil Stoch, który zwyciężył w tegorocznej edycji, a także w latach 2013, 2014 i 2017. Nas, Szachistów, z pewnością najbardziej może zainteresować drugie miejsce Jana-Krzysztofa Dudy, który sukcesami w roku 2018 zwrócił na siebie uwagę i został doceniony.

Rok ubiegły był dla naszego arcymistrza zdecydowanie najlepszym w karierze. Po raz pierwszy zdobył tytuł Mistrza Polski Seniorów, następnie osiągnął historyczny sukces wraz z kadrą narodową podczas Olimpiady Szachowej będąc jej filarem, a na końcu zdobył srebrny medal podczas Mistrzostw Świata w szachach błyskawicznych w grudniu. Wymienione powyżej sukcesy to tylko efekt pracy, jaki Janek wkłada w pracę nad szachami. Nie są to jedyne osiągnięcia Polaka, ale zdecydowanie najważniejsze.

Jan-Krzysztof Duda podczas gali Asów Małopolski 2018

Fot. Anna Kaczmarz

Warto nadmienić, iż nie jest to pierwsza obecność JKD w plebiscycie „Asów”. Przetarł szlaki już w roku 2008, kiedy to wygrał Mistrzostwa Świata w szachach klasycznych do lat 10 i został Odkryciem Roku. Po kilku latach nieobecności wrócił na ósme miejsce (lata 2014, 2015), a w plebiscycie sprzed dwóch lat był trzeci. Te wszystkie laury, które wpadają w jego ręce, przyczyniają się do promocji szachów w województwie małopolskim, co widać chociażby po sukcesach dzieci z tego regionu w rozgrywkach na szczeblu krajowym. Sukcesy Janka wpływają zatem na medialność szachów i świadomość społeczeństwa odnośnie korzyści płynących z tej gry.

Niegdyś tak wysokie miejsce szachisty było nie do pomyślenia. Dziś – staje się normalnością. Oczywiście, aby taki stan rzeczy został utrzymany, potrzebne są kolejne sukcesy. O to nie trzeba się martwić, bowiem wystarczy prześledzić ostatnie miesiące, podczas których nie tylko Jan-Krzysztof świętował spektakularne zwycięstwa. Mieliśmy już Małyszomanię, obecnie przechodzimy przez fazę Stochomanii. Może przyszedł czas na Dudomanię?

Jan-Krzysztof Duda podczas gali Asów Małopolski 2018

Fot. Anna Kaczmarz

Cieszy fakt, że szachy powoli wychodzą z cienia i są uznawane (jak najbardziej słusznie) za sport. Miejsce Jana-Krzysztofa Dudy, który za sobą zostawił m. in. robiącego furorę w futbolu Krzysztofa Piątka oraz skoczków Dawida Kubackiego i Macieja Kota, może być przyczynkiem do dalszego rozwoju naszej dyscypliny, a dla samego arcymistrza być kolejnym miłym wyróżnieniem motywującym do jeszcze cięższej pracy. Z niecierpliwością czekamy na więcej wiadomości doceniających szachistów w Polsce.

KK